Aktualności:
15.10.00
14.10.00
Zawodnicy
Sędziowie
 
Bicepsomania:
Serwis SMS
Galeria zdjęć
 
Informator:
Trochę historii
Regulaminy
Terminarz zawodów
Harmonogram dnia
Konkurencje
Artykuły, felietony
Lista startowa
 
Oficjalne wyniki:
Kulturystyka Pań
Pary mieszane
Fitness
 www.fitness2000live.com
Ekspresyjna Ola! Mistrzostwa jakich... Kryńska kontra Aukland
Brantalova kontra... Niederhauser po raz drugi? Kobielak - Chrtanova
Opustoszały tron Czy nasze pary rzucą... Zgrupowanie w Spale
Przed Pucharem Polski Jakie mamy szanse?
Ekspresyjna Ola!

     Gdziekolwiek się pojawi na estradzie, od razu jest witana rzęsistymi brawami. Aleksandra Kobielak jest kobietą tak wszechstronnych uzdolnień, że niektórzy nazywają ją Leonardem da Vinci w spódnicy.
     Zasłynęła jako sportsmenka, uprawiając najpierw gimnastykę artystyczną - od 12 do 15 roku życia. W tej dyscyplinie wygrała Spartakiadę Młodzieży i wywalczyła mistrzostwo Polski juniorek. Po zakończeniu kariery gimnastycznej występowała przez 7 lat w gdańskim teatrze EKSPRESJA.
    
No i wreszcie w 1997 roku zafascynował Olę fitness! W tym sporcie błyskawicznie wspięła się po szczeblach międzynarodowej kariery, dochodząc do tytułu mistrzyni Europy i wicemistrzyni świata. W ubiegłym roku na mistrzostwach świata w Sydney sięgnęła po brązowy medal, ale już w październiku br. Nadarza się okazja do rewanżu na rywalkach. W warszawskich mistrzostwach świata, które odbędą się na Torwarze Ola wystartuje jako faworytka numer jeden. tym wszystkim nie byłoby może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że oprócz sportowych sukcesów ta niezwykle utalentowana młoda kobieta odnosi wiele innych. Projektuje i wykonuje metodą szydełkowania odzież dla obu płci. Ma własne pokazy mody, udziela się też w rodzinnym Trójmieście jako wizażystka, rozrywana przez klientki. Jakby tego było jej mało, sama pozuje do plakatów i okładek czasopism i jej zdjęcia ukazują się w coraz bardziej prestiżowych magazynach. Ola sama też opracowuje choreografię swoich fitnesowych występów i sama oczywiście projektuje do nich kostiumy. No i kto ośmieli się twierdzić, że jest jakakolwiek inna kandydatka do zwycięstwa w turnieju fitesnowym o mistrzostwo świata na Torwarze - niż Aleksandra Kobielak?

powrót
Mistrzostwa jakich jeszcze nie było

     Warszawskie Mistrzostwa Świata Kulturystek, Par i Fitnesek biją wszelkie rekordy popularności. W momencie kończenia tego numeru FLEXA (koniec września) zgłoszonych było już 38 reprezentacji narodowych, co jest absolutnym rekordem w historii tych Mistrzostw. Dotychczasowy rekord należał do Alicante, gdzie na MŚ w 1998 r wystąpiły reprezentacje 34 państw. Nie wszystkie Federacje Narodowe nadesłały już imienne zgłoszenia, gdyż niektóre [w tym PZKiTS] organizują zawody eliminacyjne dopiero w pierwszym tygodniu października. Inne federacje typują zawodniczki na kilka miesięcy wcześniej, dając im czas na spokojne przygotowania. Już jednak wiadomo, że dojdzie do kilku fantastycznych pojedynków na szczycie i kilku interesujących rewanżów.

powrót
Kryńska kontra Aukland

     Chyba najbardziej emocjonującym pojedynkiem w damskiej kulturystyce będzie rewanż pomiędzy Ewą KRYŃSKĄ i Amerykanką Lisą AUKLAND. W ubiegłym roku Pani Ewa zgarnęła wszystko i specjalnie wstrzymała swoje przejście do grona zawodowych kulturystek, aby w Warszawie, przed własną publicznością i rzeszami sympatyków zasiadających przed ekranami telewizorów, powtórzyć ten sukces i potwierdzić swój prymat w amatorskim bodybuildingu. AUKLAND była jednak już w Sydney bardzo dobrze przygotowana i można powiedzieć, że deptała Ewie po piętach, imponując przede wszystkim świetnie dopracowanymi mięśniami grzbietu. Jakby tego było mało, wiadomo już, że na warszawskiej scenie pojawi się Ukrainka Tatiana IONENKO - wicemistrzyni świata i mistrzyni Europy z 1997 r, która - jeśli będzie w szczytowej formie - może pogodzić obie słynne rywalki. Ponadto swój start w wadze ciężkiej zgłosiły także: aktualna mistrzyni Europy Monica MURESAN z Rumunii i porzednia mistrzyni Europy (z 1999 r) - Cornelia JUNKER z Niemiec, która na Mistrzostwach Europy w Płońsku w 1998 r stoczyła pasjonujący pojedynek o medale z Ewą KRYŃSKĄ i Julią STEFANOWICZ, zajmując wtedy drugie miejsce. Do tego grona dołączy zgrabna Austriaczka Gabriele MEYER (5 na ME '98) i tajemnicza Turczynka Nursel GURLER, mieszkająca na stałe w Stanach Zjednoczonych, której zdjęcia już ukazywały się w amerykańskim wydaniu FLEXA. Ona może okazać się czarnym koniem tych Mistrzostw.
A więc finał wagi ciężkiej zapowiada się wręcz rewelacyjnie!

powrót
Brantalova kontra Proskuriakova

     Pojedynek mistrzyni Europy i trzeciej kulturystki świata z 1998 r - Czeszki Pavli BRANTALOVEJ z wicemistrzynią świata z 1999 r - Rosjanką Natalią PROSKURIAKOWĄ z pewnością będzie należał do perełek tych Mistrzostw. Tym bardziej, że na scenie spotkają się dwie piękne kobiety o przeciwstawnych typach urody: czarnooka, kruczowłosa, o ujmującym uśmiechu Rosjanka z Syberii i niebieskooka, złotowłosa słowiańska piękność zza naszej południowej granicy, o której pisaliśmy w jednym z poprzednich numerów FLEXA. BRANTALOVA przez wiele miesięcy trenowała w USA i do Warszawy przyjeżdża w jednym celu: aby wygrać kategorię open i wyrobić sobie dobrą pozycję do przejścia na zawodowstwo.
Wymagającą rywalką dla tej dwójki powinna być Włoszka Antonina SABELLA - czwarta zawodniczka ubiegłorocznych Mistrzostw Świata, w powszechnej opinii za nisko oceniona (w finale była na 2 miejscu!). Swoje trzy grosze do tego pojedynku gwiazd z pewnością będzie chciała wytrącić mistrzyni Stanów Zjednoczonych Pamela KUSAR, wielokrotna finalistka MŚ (czwarta na MŚ '98).
Szkoda, że w tym doborowym towarzystwie zabraknie naszej brązowej medalistki ostatnich ME Joanny KRUPY, której ostatnie badania antydopingowe wypadły niepomyślnie, chyba że analiza próbki "B" nie potwierdzi zarzutów.

powrót
Niederhauser po raz drugi?

     Stosunkowo najmniej wiadomo, które ze sławnych zawodniczek zdecydują się na start w wadze średniej. Faworytką z pewnością będzie ubiegłoroczna mistrzyni świata Austriaczka Susanne NIEDERHAUSER, zawodniczka o fascynujących proporcjach sylwetki. Swój udział zgłosiła swój udział Turczynka Tulay OZBEK, mistrzyni świata z 1998 r, zawodniczka, która ma na swoim koncie chyba najwięcej medali spośród wszystkich startujących obecnie kulturystek. Zdobywała je zarówno w wadze lekkiej jak i średniej. W walce o medale z pewnością będą się także liczyć: zawsze świetnie przygotowana Włoszka Michela GRASSETTO (mistrzyni Europy i brązowa medalistka MŚ z 1998 r; później miała przerwę w startach) oraz mistrzyni świata z 1998 r (w kat. 52 kg) Jana PURDJAKOVA z Słowacji, brązowa medalistka ostatnich Mistrzostw Świata - Rumunka Irina MUNTEAN, absolutna mistrzyni (w open) ubiegłorocznych Mistrzostw Świata Juniorek - Rosjanka Olga OGNIEWA i kolejna Austriaczka - Nina NEULINGER (5 na ME '99). Ciekawe, jak wypadnie kulturystyczny debiut znanej ukraińskiej fitneski ALOJAROWEJ, która w maju była 13 w klasie niższej fitness na ME w Torremolinos. Trenerka kadry narodowej naszych kulturystek Dorota JADCZAK powiedziała nam jednak, że we wspaniałej, życiowej formie jest Halina KUNICKA - wicemistrzyni Europy z 1999 r. KUNICKA celowo przerwała na okres jednego roku starty na arenie międzynarodowej, aby jak najlepiej przygotować się do występu w Warszawie i liczyć się rywalizacji o najwyższe trofeum. Trzymajmy za nią kciuki!

powrót
Kobielak - Chrtanova

     Słowacka Federacja potwierdziła już przyjazd do Warszawy Ivety CHRTANOVEJ, jest więc pewne, że dojdzie do kolejnego pojedynku tych wspaniałych fitnesek. CHRTANOVA to dwukrotna mistrzyni Europy i świata, ale na ostatnich ME miała nieudany start [5 miejsce], co najprawdopodobniej zmobilizowało ją do jeszcze intensywniejszych treningów i wyzwoliło jeszcze większą żądzę rewanżu. Z drugiej strony Ola KOBIELAK jest "na fali" i wystartuje w glorii aktualnej mistrzyni Europy. Od kilku miesięcy bardzo intensywnie trenuje i z pewnością dołoży wszelkich starań, aby wykorzystać atut własnej publiczności i zdobyć to najcenniejsze trofeum, którego jeszcze brakuje w jej prawie kompletnej kolekcji medali. Znany jest już skład osobowy ekipy hiszpańskiej. Wystąpią tradycyjnie świetnie przygotowane fitneski: Rosa MENA BERROCAL (aktualna wicemistrzyni świata i Europy) oraz Sabina HERRERA (4 na ME 2000). Niespodziankę mogą też sprawić: robiąca szybkie postępy Laurence SARRAZIN (brązowa medalistka ostatnich ME) oraz niziutka [141 cm], ale niesłychanie zgrabna Czeszka Bohdana MELECKA. W finałowej rozgrywce z pewnością będą miały coś do powiedzenia tradycyjnie dobre zawodniczki węgierskie (Tunde PALATINUS, Aniko SZABO).

powrót
Opustoszały tron

     Po przejściu na zawodowstwo słynnych słowackich fitnesek Marietty ŻIGALOVEJ i Klaudii KINSKIEJ, wyniki rywalizacji o prymat w kategorii wyższej fitness są sprawą otwartą. Tym lepiej dla naszej wschodzącej gwiazdy - Kamili PORCZYK, aktualnej wicemistrzyni Europy. Do najpoważniejszych kandydatek do medali trzeba zaliczyć Czeszki Gabrielę KUBESOVĄ (aktualna mistrzyni Europy) i Barborę BENESOVĄ, Słowaczki Alenę BALAZOVĄ (aktualna wicemistrzyni świata) i Gabrielę MLSNOVĄ, Hiszpankę Conchi ORTIZ (4 na ME 2000), Węgierkę Beatrix PINTER (3 na ME 2000) oraz Rosjankę Swietłanę SILAKOVĄ (6 na ME 2000). Ale jak to w fitness bywa, zawsze może się pojawić jakaś nowa gwiazda, która dotychczas nie startowała. A może takim "czarnym koniem" Mistrzostw będzie nasza młoda, perfekcyjnie wygimnastykowana fitneska Katarzyna KALISZEWSKA?

powrót
Czy nasze pary rzucą świat na kolana?

     Wystawiamy nasze dwie najlepsze pary: dwukrotnych mistrzów świata Ewę KRYŃSKĄ i Pawła BRZÓZKĘ oraz mistrzów Europy z 1998 r Halinę KUNICKĄ i Piotra GŁUCHOWSKIEGO. Ponieważ zarówno panie jak i panowie zdobywają indywidualnie najwyższe trofea międzynarodowe, może zaistnieć taka sytuacja, że obie te pary będą rywalizowały o złoty medal, czego im szczerze życzymy. Jednak konkurencja par przyciąga również inne czołowe zawodniczki i zawodników świata, toteż rywalizacja może być bardzo zacięta i wyrównana. Już zapowiedziała swój start para słowacka Jana PURDJAKOVA - Juraj VRABEL (VRABEL jest aktualnym mistrzem Europy w parach, ale z Miriam PESCHLOVĄ, a PURDJAKOVA będzie raczej mocniejszą partnerką, niż PESCHLOVA). Zobaczymy także aktualnych wicemistrzów Europy - parę rumuńską Monica MURESAN - Petru CIORBA. Do najgroźniejszych przeciwników naszych par będą z pewnością należeć także pary czeskie, które jeszcze nie podały swoich składów osobowych, ale tradycyjnie należą do ścisłej czołówki światowej.
     Wszystko wskazuje na to, że warszawskie Mistrzostwa Świata będą nie tylko rekordowe pod względem ilości uczestników, ale także zelektryzują publiczność wysokim poziomem rywalizacji sportowej i kilkoma arcyciekawymi pojedynkami czołowych gwiazd kulturystyki i fitness. A będzie to o tyle ciekawsze, że w wielu tych pojedynkach pierwsze skrzypce będą grać Polki i Polacy (pary).
     Czyż nie warto być świadkiem tych wydarzeń, tym bardziej że kolejne mistrzostwa odbędą się dopiero w następnym wieku i to aż w Nowej Zelandii? Organizatorzy przygotowali bilety w bardzo przystępnych cenach: półfinały - 10,-zł, finały - 20,-, 30,- i 35,- zł, zależnie od miejsca.

powrót
Zgrupowanie w Spale

     Pod koniec sierpnia nasi czołowi kulturyści i czołowe kulturystki zjechali do Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale w celu szlifowania formy przed Mistrzostwami Świata w Warszawie. Zgrupowanie było w szczególności poświęcone ostatecznemu ustaleniu składu par oraz ćwiczeniom układów dowolnych par. Trenerzy nie mieli zastrzeżeń co do formy i stanu przygotowań naszych dwóch sztandarowych par: Ewy KRYŃSKIEJ i Pawła BRZÓZKI oraz Haliny KUNICKIEJ i Piotra GŁUCHOWSKIEGO. Powstały natomiast problemy z doborem trzeciej i czwartej pary (jako gospodarze Mistrzostw możemy wystawić cztery pary). Planowana jako trzecia, para Joanna KRUPA - Hubert OLBORSKI rozpadła się z powodu niestawienia się na zgrupowanie Joanny KRUPY, która tłumaczyła swoją nieobecność koniecznością występu w pokazach, zgodnie z podpisaną wcześniej umową. Pokazy miała zakontraktowane na sobotę i niedzielę, nie przyjechała jednak ani w poniedziałek, ani we wtorek. W tej sytuacji trenerzy postanowili nie brać jej kandydatury pod uwagę przy ustalaniu składu reprezentacji na Warszawę. Zachowanie zawodniczki będzie rozpatrywane zarówno przez dopiero co powołaną Radę Zawodniczą (jej przewodniczącym został wybrany Piotr GŁUCHOWSKI), jak i przez Zarząd PZKiTS. Zawodniczce grozi kara zawieszenia.
     Ponieważ na zgrupowanie nie przybył także Marcin STOPKA, powstał problem nowego doboru dwóch par. Rozpatrywano utworzenie pary Monika BIERNACKA - Andrzej MASZEWSKI lub alternatywnie: Monika BIERNACKA - Radosław SŁODKIEWICZ. Ostatecznie trenerzy skłonili się do zestawienia BIERNACKA - SŁODKIEWICZ, gdyż oboje lepiej pasują do siebie pod względem typu budowy fizycznej. Jednak tuż przed oddaniem tego numeru FLEXA do druku dostaliśmy wiadomość, że Monika BIERNACKA zrezygnowała z występu na tych Mistrzostwach, nie widząc już szans na dojście do wysokiej formy w tak krótkim czasie. Rozpatrywano także możliwość utworzenia pary Małgorzata JAŹWIŃSKA - Hubert OLBORSKI, jednak uznano, że w tym przypadku istnieje jeszcze za duża różnica w rozwoju umięśnienia. Młoda, dobrze zapowiadająca się zawodniczka skoncentruje się zawodniczka na przygotowaniach do występu na Mistrzostwach Świata Juniorek w Brnie (1-4.12.00), gdzie ma duże szanse na zajęcie wysokiego miejsca. Zgrupowanie prowadzili: Dorota JADCZAK - trenerka kadry kulturystek, Leszek MICHALSKI - trener kadry juniorów i Mario VOLPE - konsultant reprezentacji Polski do spraw układania programów dowolnych.

powrót
Przed Pucharem Polski

     Niezwykle ciekawie zapowiada się październikowy (28-29.10.00) "Puchar Polski w Kulturystyce i Fitness", który odbędzie się w Nowym Targu. Rozegrane na nim zostaną eliminacje do reprezentacji Polski aż na trzy wielkie imprezy międzynarodowe jesiennego sezonu. Na pierwszy ogień pójdą Mistrzostwa Europy w Lozannie (5.11.00). Możemy wystawić 6-osobową reprezentację. Tak samo liczna ekipa może pojechać na Mistrzostwa Świata do Malezji (18-19.11). Nie wiadomo jeszcze, którzy nasi zawodnicy zdecydują się na start w obu imprezach. Kilku z nich podejmie decyzję o starcie na MŚ w oparciu o wyniki, jakie uzyskają na ME. Do startu w ME przymierzają się: Mariusz MUSKAŁA, Hubert OLBORSKI, Juliusz MALIK, Andrzej MASZEWSKI, Radosław SŁODKIEWICZ, Mariusz STRZELIŃSKI. Może dojść do paradoksalnej sytuacji, w której będziemy mieli aż trzech kandydatów do występu w wadze ciężkiej (można wystawić tylko dwóch zawodników w jednej kategorii wagowej). Wtedy albo jeden z nich zdecyduje się na zbicie wagi, albo w wyniku eliminacji ktoś pozostanie w domu (ewentualnie nie wystartuje w ME, a pojedzie na MŚ). Wyłącznie na MŚ szykuje się Piotr GŁUCHOWSKI. Paweł BRZÓZKA planuje teraz tylko występ w parach, a później będzie się przygotowywał do przejścia na stałe do wagi ciężkiej.
     Oprócz mężczyzn, w "Pucharze" wystartują także kulturystki i fitneski, które powinny być w wybornej formie, gdyż będzie to tylko dwa tygodnie po Mistrzostwach Świata w Warszawie. Dla tych, którzy z różnych powodów nie będą mogli przyjechać do Warszawy, będzie to niepowtarzalna okazja zobaczenia Ewy KRYŃSKIEJ, Haliny KUNICKIEJ, Darii PIZNAL, Aleksandry KOBIELAK, Kamili PORCZYK, Katarzyny KALISZEWSKIEJ i innych naszych czołowych zawodniczek w szczytowej formie. Łącznie z "Pucharem" zostaną rozegrane Mistrzostwa Polski Juniorek w Kulturystyce i Fitness, na podstawie których trenerzy ustalą skład reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata w Brnie.

powrót
Jakie mamy szanse?

     Naszą kartą atutową wśród kulturystek będzie z pewnością Ewa Kryńska. W Warszawie planuje wystartować przy wadze ciała na poziomie 65-66 kg i jeśli uzyska formę startową (gęstość i definicja mięśni) taką jak na ostatnich Mistrzostwach Świata w Sydney, to będzie raczej nie do pokonania przez rywalki w wadze ciężkiej. Jej główną konkurentką na w Sydney była Amerykanka Lisa Aukland, ale aby przyjechać do Warszawy musi najpierw wygrać eliminacje do reprezentacji USA. W wypowiedziach po ubiegłorocznych MŚ twierdziła, że będzie to jej głównym celem na ten rok. Do groźnych konkurentek Ewy będzie z pewnością należała Rumunka Monica Sas-Muresari - aktualna mistrzyni Europy, ale jest to zawodniczka chimeryczna, która nie zawsze trafia z formą na odpowiedni moment (w Sydney była dopiero na ósmym miejscu). O medale z pewnością będą się ubiegały reprezentantki Czech, prowadzone przez świetną trenerkę, byłą zawodową kulturystkę - Evę Sukupową. Rok temu w wadze ciężkiej Czechy reprezentowała Zdenka Razymowa, która zdobyła brązowy medal, a dwa lata temu - Ludmila Glacnerova.
Ostatnio wysoką formę pokazywały także Hiszpanki: Susana Alonso, Paloma Parra i Josefa Sanchez.
     W kategorii średniej (57 kg) szanse medalowe ma nasza zawodniczka Halina Kunicka, która błysnęła wysoką formą na ME w Essen w 1999 r, zdobywając srebrny medal. Nie startowała w tegorocznym wiosennym sezonie, aby jak najlepiej przygotować się do występu na MŚ w Warszawie. Oprócz niej, głównymi pretendentkami do medali będą: Finka Marja-Lena Lehtonen (aktualna wicemistrzyni świata i Europy), Rumunka Irina Muntean, Austriaczki Susanne Niederhauser (mistrzyni świata) i Claudia Klumaier oraz Czeszka Barbora Mrazkova (mistrzyni Europy). Z pewnością w tej kategorii wystąpi jedna ze świetnych Rosjanek: Natalia Proskuriakowa lub Olga Ogniewa. Wszystkim szyki może jednak pokrzyżować Czeszka Pavla Brantalova - gwiazda Mistrzostw Europy '98, która wyjechała do USA i miała przejść na zawodowstwo, ale niedawno w sensacyjnym wywiadzie prasowym zapowiedziała, że chce przyjechać do Warszawy i zdobyć tytuł mistrzyni świata amatorek.
     Najmniej jasna sytuacja panuje w wadze lekkiej (52 kg). Nie widać tu zdecydowanych faworytek, ponadto nie wiadomo jeszcze, które z zawodniczek przejdą do wagi średniej. Od lat w czołówce znajdują się: Szwajcarka Brigitte Schori (aktualna mistrzyni świata), Belgijka Gerda Fannes, Czeszka Vlasta Kacafirkova i Amerykanka Pam Kusar. Do walki o medale z pewnością włączą się także Słowaczka Jana Purdjakova (mistrzyni świata z 1998 r) i Czeszka Eva Labutova (mistrzyni Europy) .W konkurencji fitness nasza gwiazda Aleksandra Kobielak (mistrzyni Europy z 1998 i 2000 r oraz wicemistrzyni świata z 1998 r i brązowa medalistka MŚ '99) uczyni zapewne wszystko, aby wykorzystać rodzimy teren i zdobyć upragniony tytuł mistrzyni świata 2000 w kategorii do 160 cm. Jej zdecydowane zwycięstwo na majowych ME nad dwukrotną mistrzynią świata - Słowaczką Ivetą Chrtanową mówi samo za siebie. Do jej najgroźniejszych konkurentek będą należały też Hiszpanki: Rosi Mena Berrocal i Sabina Herrera, Czeszka Bohdana Melecka oraz Węgierki: Aniko Szabo i Tunde Palatinus.
     W kategorii wyższej (+160 cm) sytuacja skomplikowała się po przejściu na zawodowstwo ubiegłorocznej mistrzyni świata - Słowaczki Klaudii Kinskiej. Na placu boju pozostają jej koleżanki reprezentacyjne: Alena Balazova (wicemistrzyni świata '99) i Sylvia Malachowska (mistrzyni Europy '98), która odzyskała wysoką formę. Do walki o medale powinny się też włączyć nowe gwiazdy: Polka Kamila Porczyk (wicemistrzyni Europy 2000) oraz Czeszki: Gabriela Kubesova (aktualna mistrzyni Europy) i Barbora Benesova.
     Z powyższej analizy widać, że w każdej konkurencji mamy szanse na medale, co powinno również zaowocować wysokim miejscem w klasyfikacji drużynowej, z dużymi szansami nawet na tytuł najlepszej drużyny świata w jubileuszowym 2000 roku. Aby ten cel był realny do osiągnięcia, nad formą zawodniczek i par intensywnie pracują: trener kadry narodowej Paweł Filleborn, trenerka fitnesek Violetta Pryłowska, trenerka kulturystek Dorota Jadczak oraz doświadczony choreograf z Wiednia - Mario Volpe.

powrót

 
14-15.10.2000
Warszawa - Torwar
Łazienkowska 6a
plan dojazdu (43kB)
Kontakt
   World Sport Sp. z o.o.
   Mokotów Business Park "ORION"
   ul. Domaniewska 41
   02-672 Warszawa
   tel. +48 22 / 874 55 25
   fax +48 22 / 874 55 26
Obsługa teleinformatyczna: Net-Serwis Sp. z o.o., ul. Pilicka 29a, tel.: (0-22) 844-89-70, www.net-serwis.pl, e-mail: biuro@net-serwis.pl